Posty

Gypsy, Lesley Pearse

Obraz
Wybrałam Gypsy na lekturę do tramwaju podczas dojazdów do pracy. Nie spodziewałam się zbyt wiele: pretensjonalna okładka i niewiele mówiący tytuł raczej nie dawały nadziei na ciekawą książkę.

Okazało się jednak, że historia Beth i jej brata Sama to wciągająca opowieść osadzona w środowisku europejskich imigrantów w USA pod koniec XIX wieku. Pochodzące z Liverpoolu rodzeństwo dość wcześnie straciło rodziców i szanse na dostatnie życie. Zdesperowani podjęli decyzję o wyprawie za ocean, by tam poszukać szczęścia. Po kilku miesiącach spędzonych w Nowym Jorku wyruszyli w pełną przygód podróż po Stanach, która doprowadziła ich aż do Kanady, do ogarniętych gorączką złota okolic rzeki Klondike.

Główną bohaterką tej historii jest młoda Beth Bolton. Pełna energii i wiary we własne siły kobieta jest grającą na skrzypcach dziewiętnastowieczną buntowniczką, która łamiąc konwenanse walczy o swoje prawo do szczęścia i chce być traktowana na równi z mężczyznami. Cechują ją zarówno naiwność w stosunku…

Wojna i terpentyna, Stefan Hertmans

Obraz
Wojna i terpentyna to kolejna, po Czerwonych dziewczynach książka pofestiwalowa.
W zeszłym roku, podczas Big Booka, uczestniczyłam w bardzo ciekawym spotkaniu ze Stefanem Hertmansem, które prowadził Dariusz Bugajski. Rozmowa obu panów dotyczyła głównie nowszej powieści autora pt. Głośniej niż śnieg, ale na temat Wojny i terpentyny również padło parę zdań. Pisarz opowiedział między innymi o tym, jak przeczytał dzienniki swojego dziadka Urbaina Martiena i postanowił na ich podstawie napisać książkę.

Wojna i terpentyna to jakby dwie powieści w jednej. Pierwsza część opisuje dzieciństwo głównego bohatera. Dzieciństwo nacechowane biedą i przepełnione troską o najbliższych, bezbrzeżną miłością do matki i fascynacją talentem malarskim ojca. Hertmans bardzo plastycznie opisuje codzienne życie przedstawicieli niższych klas społecznych w belgijskim mieście Gandawa na początku dwudziestego wieku. Zwykłe codzienne sprawy młodego chłopaka i jego rodziny, a w tle postępująca industrializacja i echa…

Inna dusza, Łukasz Orbitowski

Obraz
Weszłam w powieść Orbitowskiego jak w masło. Duszna, niepokojąca atmosfera bydgoskiego blokowiska, wypełnieni testosteronem młodociani bohaterowie i fascynujący czas przemian - takie są trzy główne elementy Innej duszy.

Książka została wydana przez Wydawnictwo Od deski do deski Tomasza Sekielskiego, w serii Na F/Aktach. Jest to oparta na autentycznych wydarzeniach opowieść o pewnym morderstwie. A właściwie o dwóch.

Głównym bohaterem książki jest Krzysiek. Krzysiek pochodzi z patologicznej rodziny: jego ojciec jest notorycznym pijaczkiem, a matka pasywnie towarzyszy nałogowi męża. W maleńkiej kawalerce w bloku jest biednie i brudno, a codzienność Krzyśka zależna jest od humoru i stopnia upojenia jego ojca. Chłopak przyjaźni się z Jędrkiem, młodym i przystojnym byczkiem z dobrej rodziny. Choć ojciec Jędrka krzywo na tę nierówną socjalnie przyjaźń patrzy, chłopaki spędzają ze sobą każdą wolną chwilę. No i jest jeszcze Darek, kuzyn Jędrka. Też z dobrego domu. Teraz już trio jest kompletne…

Marcowe zakupy

Obraz
W marcu do mojej biblioteczki trafiło 13 nowych książek.

Pierwszy stos to zawartość paczki z księgarni internetowej Wydawnictwa Literackiego, która z okazji dnia kobiet oferowała świetną promocję (ok - 50%) na książki swoich autorek.
Zdecydowałam się na feministyczną klasykę, czyli Fale Virginii Woolf, trzy opowieści o silnych kobietach, czyli Wielkiego marynarza, Simonę (którą już czytałam, ale była z biblioteki, a ja KONIECZNIE musiałam mieć własny egzemplarz) oraz Córki Wawelu. Do zamówienia dołożyłam jeszcze czytany już dawno, dawno temu Prawiek i inne czasy - mam ochotę do tej książki wrócić - oraz powieść Nie mówcie, że nie mamy niczego, czyli ciekawie się zapowiadającą historię rodziny chińskich emigrantów w Kanadzie.



Stos drugi, to wynik spontanicznej rundki po biedronkach i wizyty w salonie prasowym inmedio. Z marketu pochodzą trzy klasyki na dole, czyli przepięknie wydania Znachora oraz Dziejów grzechu oraz Bracia Karamazow z wydawnictwa mg - jak się okazało po zakupach jest…

Rzeczy, których nie wyrzuciłem, Marcin Wicha

Obraz
W ubiegłym roku ta niewielkich rozmiarów szara książeczka podbijała internet i rynek księgarski wzbudzając zachwyty wśród czytelników i czytelniczek. Ja sięgnęłam po nią w ramach marcowego Klubu Miłośniczek Książek. I nie żałuję.

Mowa oczywiście o książce Marcina Wichy Rzeczy, których nie wyrzuciłem. Jest to bardzo osobista, wręcz intymna, relacja o pożegnianiu autora ze zmarłą matką. Pożegnanie to jest wielodniowym rytuałem polegającym na pakowaniu rzeczy, głównie książek, należących do zmarłej. Czynność ta staje się punktem wyjścia do snucia wspomnień z własnego dzieciństwa, kreśleniu portretu matki oraz rozważań o żydowskiej tożsamości.

Dla mnie to właśnie ten ostatni punkt jest najistotniejszym elementem tej książki. Jej pierwszą połowę czytałam w niewiedzy, ale z rosnącym podejrzeniem: wzmianki o wyglądzie, o nosie, o uszach czy kolorze włosów... Aż wreszcie autor wykłada karty na stół i odtąd już wiadomo, że czytamy o wyjątkowej, silnej kobiecie, która przez całe życie stawiał…

Saszeńka, Simon Montefiore

Obraz
Simon Montefiore jest brytyjskim autorem i dziennikarzem, absolwentem Cambridge, specjalistą od rosyjskiej historii. Jego zainteresowania są dość szerokie: pisał o Stalinie, Katarzynie Wielkiej i Potiomkinie, a w 2016 ukazała się jego ośmiusetstronnicowa historia rodu Romanowów od roku 1613 do 1918.
Na niemieckiej Wikipedii znalazłam informację, że Motefiore jest ostro krytykowany przez innych historyków za to, że jego książki o staliniźmie pełne są uproszczeń i nie spełniają naukowych standardów. W jego twórczości widoczne jest dążenie do przybliżania postaci Stalina i stworzonego przez niego systemu szerokiej publiczności w łatwej do skonsumowania formie.

Takim łatwym do skonsumowania utworem jest także powieść Montefiorego Saszeńka.
Tytułowa bohaterka dorastała w luksusie w bogatej żydowskiej rodzinie w Piotrogrodzie. Jej ojciec, baron Zeitlin, prowadził interesy w wielu krajach, a matka dzieliła swój czas na przyjęcia i kochanków. Do opieki nad jedynaczką baron zatrudnił angiels…

Ostatni kucharz chiński, Nicole Mones

Obraz
Nicole Mones spędziła w Chinach 18 lat prowadząc interesy w branży tekstylnej. Swoją wiedzę na temat chińskich obyczajów, kultury i sztuki kulinarnej, a także obserwacje dotyczące codziennego życia autorka umiejętnie wykorzystała w powieści Ostatni kucharz chiński.

Główna bohaterka Maggie jest pogrążona w żałobie po tragicznej śmieci męża. Pewnego dnia otrzymuje list z chińskiego sądu, z kórego wynika że jej zmarły mąż może być ojcem małej dziewczynki. Maggie leci więc do Pekinu, by na miejscu zbadać całą sprawę i odkryć prawdę. Dość szybko okazuje się, że jej mąż Matt rzeczywiście miał romans z matką dziewczynki, więc prawdobodobieństwo, że został ojcem jest spore. Wątpliwości mają wyjaśnić wyniki badania próbek materiału genetycznego Matta i jego ewentualnej córki. Aby je zdobyć Maggie wyrusza w podróż i poznaje dziadków dziewczynki i ja samą.
Kobieta z zawodu jest dziennikarką specjalizującą się w felietonach kulinarnych. Podczas swojego pobytu w Chinach ma napisać artykuł o młody…