Posty

Zakupy sierpniowe

Obraz
W poście podsumowującym nowe nabytki z czerwca i lipca napisałam, że poszalałam z książkowymi zakupami. Cóż, nie wiedziałam jeszcze wtedy, co będzie w sierpniu....
A w sierpniu przybyło do mnie w sumie 28 książek!

Oto one:

Stos po prawej jest wynikiem promocji na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka: trzy tytuły, które od dłuższego czasu miałam na liście. Z lewej drugie zamówienie z księgarni internetowej Grupy Wydawniczej Foksal - same pewniaki w śmiesznie niskich cenach.



W Biedronce trafiłam na dwa przecudowne wydania klasyki: Mistrz i Małgorzata w nowym tłumaczeniu oraz Dama Kameliowa. Zabawne jest to, że mimo, iż wyglądają bardzo podobnie, jedna została wydana przez Bellonę, a druga przez Świat Książki. Dodatkowo kupiłam też 1968 duetu Winnicka i Łazarewicz.


W połowie miesiąca trafił mi się niespodziewany przypływ gotówki, więc postanowiłam nieco odchudzić moją listę zakupów i złożyć jedno, ale porządne zamówienie na stronie nieprzeczytane.pl. Dotarła do mnie orgromna paczka, a…

Macocha, Petra Hůlová

Obraz
Dotychczas przeczytałam jedną powieść tej czeskiej autorki pt. Czas czerwonych gór, która bardzo mi się podobała i głęboko zapadła mi w pamięć. Gdy pod koniec ubiegłego roku ukazała się Macocha, zapowiadana jako powieść feministyczna, wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Macocha to opowieść jednej bohaterki - alkoholiczki i pisarki. Jej sceną jest balkon w kamienicy i pokoje niewielkiego mieszkania, a najczęściej używane przez nią rekwizyty to papierosy, butelki i kieliszki. Za kostium zazwyczaj służy szlafrok.
Julie prowadzi niekończący się monolog, z którego dowiadujemy się, co przeżyła w dzieciństwie, jak podchodzi do swojego małżeństwa i macierzyństwa oraz co myśli o życiu. A są to głównie przemyślenia gorzkie i bolesne, przepełnione ironią i sarkazmem. Jednocześnie pełno w nich dystansu do samej siebie, poczucia humoru i zabawnych anegdot.
Z perspektywy swojego balkonu, w stanie mniejszego lub większego upojenia alhoholowego Julie czyni wiele bardzo trafnych obserwacji na temat …

Ruiny przeszłości, Chris Bohjalian

Obraz
Powieść, na którą natknęłam się przypadkiem podczas zakupów w księgarni internetowej okazała się dobrze napisaną i bardzo wciągającą historią toskańskiej rodziny z drugą wojną światową w tle.

Jest rok 1955. Serafina Bettini pracuje, jako jedna z pierwszych kobiet, we florenckiej policji. Na pozór odważna i rezolutna, głęboko cierpi z powodu wojennych przeżyć, w wyniku których została poważnie okaleczona. Dokładnych okoliczności, w których ledwo uniknęła śmierci, nie portafi sobie przypomnieć. Pewnego dnia na jej biurko trafia sprawa zabójstwa członkini arystokratycznego rodu Rosatich. Niebawem okazuje się, że sprawa dotyczy seryjnego zabójcy, a jej okoliczności wiążą się z przeszłością policjantki...

Jednocześnie poznajemy wojenne losy rodziny Rosatich, a zwłaszcza najmłodszej latorośli rodu: osiemnastoletniej Cristiny. Upojne, letnie dni w toskańskiej Villa Chimera, położonej wśród gajów oliwnych i winnic, szybko obiegają końca, kiedy w 1943 r. do posiadłości dociera wojenna rzeczyw…

Jak zawsze, Zygmunt Miłoszewski

Obraz
Należę do fanek Miłoszewskiego jako autora serii z komisarzem Szackim. Przeczytałam wszystkie trzy części i jestem bardzo na tak. Czytałam też Bezcennego, który również przypadł mi do gustu.

Niecały rok temu ukazała się najnowsza powieść autora, zapowiadana jako komedia ironiczno-romantyczna z alternatywną historią Polski w tle. Od początku byłam sceptyczna, ale w końcu postanowiłam sprawdzić, jak i czy w ogóle spodoba mi się twórczość Miłoszewskiego nie będąca kryminałem.

Grażyna i Ludwik od ponad półwiecza są parą. Każdego roku uroczyście świętują swój pierwszy raz: kurczakiem z rożna, faworkami i winem. Oraz seksem rzecz jasna, który z roku na rok staje się coraz większym wyzwaniem, zwłaszcza dla Ludwika. Jednak tym razem wszystko jest inaczej: po upojnej nocy budzą się w obcym mieszkaniu, w dziwnym mieście i mają znowu młode ciała...
Są lata sześćdziesiąte. Warszawa częściowo w ruine, częściowo odbudowana, pozbawiona Pałacu Kultury i Nauki wydaje się obca i nieprzyjazna. Grażyna …

Skarb pana Isakowitza, Danny Wattin

Obraz
Jak ja lubię takie literackie niespodzianki!

Niewielkich rozmiarów książeczka w kolorowej okładce, kupiona przypadkowo w jakiejś taniej księgarni za kilka złotych spontanicznie dołączyła do wakacyjnego bagażu. Przeczytałam ją w kilka godzin i pomyślałam, że między innymi za takie zaskoczenia kocham literaturę.

Zaczyna się całkiem zwyczajnie. Autor, będący zarazem narratorem i jednym z bohaterów książki, opisuje podróż ze Szwecji do Polski, jaką odbył w towarzystwie ojca i syna. Ich celem był Kwidzyn, gdzie w ogrodzie swojego domu pradziadek rzekomo zakopał rodzinny skarb. Sama podróż jest nieco męcząca, trzej mężczyźni w stosunkowo małym aucie dość szybko zaczynają sobie wzajemnie działać na nerwy, a Danny Wattin zastanawia się, czy ta cała wyprawa naprawdę była dobrym pomysłem...

Jednak Skarb pana Isakowitza nie jest ani dziennikiem podróży, ani przygodówką o poszukiwaniu skarbów. Na kolejnych stronach autor przedstawia członków swojej żydowskiej rodziny i ich losy podczas drugiej …

Razem będzie lepiej, Jojo Moyes

Obraz
Podczas urlopu postanowiłam sięgnąć po lekturę nieco lżejszą niż na co dzień i sprawdzić, czy będzie mi po drodze z popularną i lubianą autorką Jojo Moyes.

Główna bohaterka, Jess, pracuje na dwóch etatach ledwo wiążąc koniec z końcem. Na głowie ma ośmioletnią córeczkę, nastoletniego pasierba, śmierdzącego psa i dom. Nie radzi sobie z finansami, nie bardzo umie walczyć o swoje i zmusić byłego męża do płacenia alimentów.
Ed z kolei jest bogatym informatykiem, który popadł w kłopoty z prawem. Żeby uniknąć medialnej burzy, uciekł z Londynu na prowincję, gdzie poznał Jess.
W wyniku splotu mniej lub bardziej prawdopodobnych wydarzeń całe to barwne towarzystwo wybiera się w podróż samochodem do odległej Szkocji. Celem podróży jest udział najmłodszej Tanzie w konkursie matematycznym. Wygrana w nim zagwarantowałaby jej możliwość nauki w elitarnej szkole.

Hmmm...
Książka ta udowodniła mi, że powieści obyczajowe autorstwa Jojo Moyes to ewidentnie nie moja bajka. Moje główne zatrzuty: banalna i…

Nowy autorytaryzm, Maciej Gdula

Obraz
Sięgnęłam po niewielkich rozmiarów książkę autorstwa Macieja Gduli mając nadzieję, że nieco rozjaśni mi w głowie i pomoże uzyskać odpowiedź na pytanie: Co z tą Polską?

Z kraju zafascynowanego Unią Europejską i popierającego idęę zjednoczonej, otwartej Europy, kraju unowocześniającego swe oblicze niemalże z dnia na dzień w ciągu dwóch lat Polska stała się krajem, którego rząd łamie konstytucję, niszczy system sądownictwa, opozycję, organizacje pozarządowe, media i wszystkie inne instytucje, które wpadną w jego łapy. W kraju coraz głośniej słychać faszystowskie, homofobiczne hasła, księża mają coraz większy wpływ na życie obywateli, a prawa kobiet są poważnie zagrożone...

Na stu stronach Gdula analizuje obecną sytuację polityczną w kraju i stara się ją wyjaśnić. Krótko wymienia najważniejsze zmiany, jakie zaszły w Polsce po upadku PRL, opisuje konflikt na lini PO-PIS, definiuje klasy funkcjonujące w polskim społeczeństwie i ostro krytykuje postawę opozycji. Autor reprezentuje pogląd, ż…