Posty

Wyświetlanie postów z 2020

Instrukcja nadużycia, Alicja Urbanik-Kopeć

Obraz
W ubiegłym roku dwukrotnie miałam okazję posłuchać autorki niniejszej książki na żywo, podczas festiwali literackich. Spotkałam ją podczas Big Booka w Warszawie oraz podczas Literackiego Sopotu i byłam pod sporym wrażeniem, z jaką energią i zaangażowaniem Alicja Urbanik-Kopeć opowiadała o sytuacji służących w Polsce w XIX wieku. Byłam przekonana, że jej książka spodoba mi się przynajmniej tak samo, jak słuchanie autorki na żywo. Niestety tak się nie stało.

W swojej książce, tak jak zapowiada to podtytuł: Służące w XIX-wiecznych polskich domach, autorka przedstawiła sytuację tysięcy kobiet zatrudnionych w zamożniejszych domach jako kucharki, pokojówki, nianie i służące do wszystkiego.

Urbanik-Kopeć zaczyna od początku: opisała pochodzenie młodych dziewcząt i okoliczności, w jakich trafiały na służbę, uwzględniając przy tym skromne możliwości kształcenia, metody pośrednictwa pracy oraz podróż ze wsi do miasta i związane z tym niebezpieczeństwa. Na kolejnych stronach poznaje…

Kocie oko, Margaret Atwood

Obraz
Kocie oko to druga książka Atwood, po Opowieści Podręcznej, którą przeczytałam. Podobnie jak w przypadku Majgull Axelsson wiem, że trafiłam na autorkę, której twórczość całkowicie do mnie przemawia i którą z chęcią zaliczę do grona swoich ulubionych.

Główna bohaterka powieści, Elaine Risley, jest uznaną malarką, która po wielu latach powraca do Toronto, gdzie w małej galerii przygotowywana jest jej retrospektywa. Ta samotna podróż jest okazją do wspomnień, zwłaszcza z okresu dzieciństwa, dorastania i studiów.
Pierwsze lata życia Elaine spędziła z rodzicami i starszym bratem na podróżach po Kanadzie. Jej ojciec był naukowcem i prowadził badania rodzimej fauny, dzięki czemu cała czwórka regularnie spędzała całe tygodnie w głuszy, pod namiotem i bez kontaktu z innymi ludźmi. Latami jedynym towarzyszem i głównym autorem zabaw był starszy brat Stephen, dlatego odbywały się one według męskich zasad i były wyrazem chłopięcych fantazji.

Gdy Elaine skończyła osiem lat, rodzina na stałe osiadła…

Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast, Filip Springer

Obraz
Chcecie się dowiedzieć, dlaczego PiS utrzymuje się przy władzy mimo rażącej niekompetencji, kłamstw i demontowania demokracji? Chcecie wiedzieć, dlaczego Andrzej Duda wygra tegoroczne wybory prezydenckie?

To przeczytajcie relację Springera z podróży po byłych miastach wojewódzkich.

Reporterowi udało się uchwycić ulotny „czar” prowincji, opisać marazm i zwyczajność miejsc, w których mieszka większość z nas. Bo Polska nie jest krajem wielkich miast, tylko krajem miasteczek i wsi, w których żyje się całkiem inaczej niż w Warszawie, Poznaniu czy Gdańsku. Pod koniec 2018 r. mieszkało w dużych i wielkich (powyżej stu tysięcy mieszkańców) miastach 10,7 mln osób, natomiast w małych i średnich miastach oraz na wsi 27,7 milionów osób, co stanowi nieco ponad 72% mieszkańców kraju (dane GUS opracowane przez: http://ciekaweliczby.pl/miasto_wies).

Springerowskie Archipelagi to miejsca, w których ludzie nadal rozpamiętują zlikwidowane trzydzieści lat temu fabryki, gdzie główną atrakcją i centrum ż…

Tak będzie prościej, Przemysław Semczuk

Obraz
Jak już kilkakrotnie wspominałam, od czasu do czasu bardzo chętnie sięgam po kryminały. Najlepiej takie z rozbudowanym tłem społecznym lub historycznym, dokładnie omawiające dany temat. Sprawa kryminalna też ma oczywiście znaczenie, ale raczej drugorzędne.

Jak tylko zobaczyłam w zapowiedziach powieść, której akcja toczy się w Karkonoszach i Jeleniej Górze na początku lat dziewięćdziesiątych, to wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Po lekturze ze smutkiem stwierdzam, że Semczyk to nie Orbitowski, a Tak będzie prościej to nie Inna dusza. A miało być tak pięknie...

Akcja powieści została osnuta wokół prawdziwego wydarzenia, jakim było popełnione w 1993 r. i do dziś niewyjaśnione, zabójstwo przewodnika sudeckiego Tadeusza Stecia.

W swojej literackiej wersji tej historii Semczuk postawił na mnogość wątków, co sprawiło, że dominującą cechą tej książki jest panujący w niej chaos.Autor co rusz wprowadza nic nieznaczące postacie, którym poświęca zbyt dużo uwagi i namiętnie konstruuje nowe wątki…

Pępowina, Majgull Axelsson

Obraz
„To słowo, o którym kiedyś myślałam, że zostało wyplenione i anulowane, wymiecione przez rozsądek, równouprawnienie i całą tę cholerną nowoczesność, ale które odrodziło się i powróciło trzykrotnie cięższe. Słowo, którym można naznaczyć i poniżyć każdą kobietę, którą ma się ochotę poniżyć i naznaczyć, to słowo, dla którego nie ma męskiego odpowiednika, słowo, które jest samą istotą naszego gorszego położenia.” (str. 392 & 393)

Choć Pępowina to dopiero druga przeczytana przeze mnie powieść Axelsson, to już mam pewność, że tę autorką mogę zaliczyć do grona swoich ulubionych pisarek. Bardzo odpowiada mi jej styl i sposób konstruowania opowieści. I nawet, jeśli mam przeczucie, że wszystkie jej książki krążą wokół tych samych tematów, to jestem pewna, że za każdym razem na nowo mnie zaczaruje.

Główna bohaterką Pępowiny jest Minna, kobieta po czterdziestce, która prowadzi przydrożną restaurację odziedziczoną po ciotce i samotnie wychowuje córkę. Już na początku dowiadujemy się, że Minna …

Północ i południe, Elizabeth Gaskell

Obraz
W październiku przyłączyłam się do instagramowej akcji #victober tudzież #wiktoriańskipaździernik. Mój wybór padł na Północ i Południe Elizabeth Gaskell. Lektura tej powieści zajęła mi cztery (!) miesiące i – jak się zapewne domyślacie – nie byłam nią zbytnio zachwycona.

Główną bohaterką jest wychowana na południu Anglii Margaret Hale, która z chorowitą matką i niezaradnym ojcem rozpoczyna nowe życie w położonym na północy kraju przemysłowym Milton.
Ostatnie lata dziewczyna spędziła u bogatych krewnych, korzystając z uroków życia bogatej arystokracji. W wyniku przeprowadzki Margaret zostaje zmuszona do zmiany wielu swoich przyzwyczajeń, co wynika z niskiego statusu majątkowego jej rodziców.
Główną oś opowieści stanowi stosunek Margaret do starszego od niej bogatego przemysłowca Johna Thorntona. I choć Gaskell poruszyła w swojej powieści wiele trudnych kwestii społecznych i dość krytycznie nakreśliła postępowanie członków klasy wyższej, to całość trąci tak ogromną naiwnością i tak l…

Kobiecy stos

Obraz
Nowy Rok zaczęłam wyjątkowymi książkowymi zakupami. W 2020 chcę czytać przede wszystkim twórczość kobiet, pisarek z możliwie jak największej ilości krajów.

I taki jest właśnie mój pierwszy zakupowy stos w tym roku: KOBIECY. Same autorki i same fantastyczne :))


Ostatni ślad, Charlotte Link

Obraz
Czasem sięgam po kryminały. Mam ich jeszcze kilka na półkach, więc czytam. Ostatni ślad jest książką przeciętną, którą można przeczytać, ale wcale nie trzeba.

Główna bohaterka Rosanna mieszka na Gibraltarze z mężem i pasierbem. Mimo iż jest dziennikarką, to na pełnym etacie zajmuje się domem, po cichu tęskniąc za pracą zawodową. Pewnego dnia wraca do Anglii, by na zlecenie pewnego magazynu opisać kilka niewyjaśnionych spraw kryminalnych. Jedną z nich jest historia zaginięcia Elaine Dawson, która parę lat wcześniej miała być gościem na ślubie Rosanny. Dziewczyna opuściła rodzinną miejscowość i niepełnosprawnego brata i udała się na lotnisko Heathrow. Niestety owego feralnego dnia mgła kompletnie sparaliżowała ruch samolotowy i Elaine przyjęła zaproszenie na nocleg od nieznajomego mężczyzny. Po nocy spędzonej u Marka wsiadła do kolejki jadącej na lotnisko. Nigdy tam jednak nie dotarła, a jej ciała nie odnaleziono.
Rosanna podejmuje się rozwiązania zagadki zniknięcia dziewczyny, a ta de…

Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej, Ula Ryciak

Obraz
Jeśli pierwszą przeczytaną w danym roku książkę potraktować jak wróżbę na cały 2020, to już zacieram ręce, bo będzie super :)

Piosenki autorstwa Agnieszki Osieckiej, śpiewane m.in. przez Marylę Rodowicz, Edytę Gepert czy zespół Raz, dwa, trzy towarzyszyły mi przez całe studia. Utwory z płyt wchodzących w skład zestawu pt. „Pięć oceanów” znam na pamięć. Uwielbiam tę muzykę, ale przede wszystkim uwielbiam teksty Osieckiej. Błyskotliwe, ironiczne, inteligentne, z humorem, zawsze w punkt. O miłości, o bólu, o ludzkich słabościach, o tęsknocie i smutku. Agnieszka potrafiła każdy stan uczuć i każdą, najbanalniejszą codzienną sytuację przekuć w piosenkę. A jak była ona sama?

Rąbka tajemnicy uchyla w swojej książce Ula Ryciak. W bogato ilustrowanej, uzupełnionej fragmentami piosenek i wspomnieniami najbliższych publikacji autorka rekonstruuje niezwyczajne życie Agnieszki Osieckiej. Robi to w bardzo osobisty sposób, posługując się stylem, który ociera się o poetyckość. Musiałam się na początk…

Update: STO książek, które BARDZO chcę przeczytać

Obraz
Na początku 2017 roku ułożyłam listę STU książek, które BARDZO chcę przeczytać. Służy mi ona jako kierunkowskaz i przypomina o tytułach, na których lekturze szczególnie mi zależy i po których wiele sobie obiecuję.
Kolejność czytania ustalam przez losowanie.

W 2019 r. czytanie książek z listy szło mi lepiej niż rok temu. W sumie przeczytałam 7 książek, a 2 jeszcze czytam:

Reportaże, biografie, wspomnienia

Delhi. Stolica ze złota i snu, Rana Dasgupta; ocena: 4+ 
Głód, Martín Caparrós; ocena: -5
Niemiec. Wszystkie ucieczki Zygfryda, Włodzimierz Nowak; ocena: 5
Paryże Innej Europy, Błażej Brzostek; ocena: 5
Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej, Ula Ryciak

Klasyka
Północ i Południe, Elizabeth Gaskell

Literatura piękna światowa
Księga szeptów, Varujan Vosganian; ocena: 5
W czasach, gdy ubywało światła, Eugen Ruge; ocena: 5+

Literatura piękna polska
Nieczułość, Martyna Bunda; ocena: 5


Na ich miejsce na listę wskoczyły nowe:

Reportaże, biografie, wspomnienia 
Becoming, Michelle Obama
Butowniczki, Ch…

Czytelnicze podsumowanie roku 2019

Obraz
W 2019 r. przeczytałam 46 książek, czyli o dwie więcej niż rok temu. Jestem zadowolona z takiego wyniku, choć zawsze mogłoby być trochę więcej...

18 przeczytanych książek zostało napisanych przez polskie autorki i autorów, a 28 przez zagranicznych. Wśród moich lektur było 29 powieści i 17 książek z gatunku non fiction, 26 napisanych zostało przez kobiety, a 20 przez mężczyzn.
8 książek oceniłam na szóstkę, a 18 na piątkę. 15 tytułów było ok i dostało czwórkę, a 5 trójkę. Te tróje i czwóry to głównie „półkowniczki”, czyli książki kupione dawno temu, których się systematycznie pozbywam, ale przedtem je czytam (niektórych nie daję rady, ale o tym pomilczę).
Duży wpływ miały na mnie w 2019 r. książki przeczytane w lutym w ramach #blackhistorymonth, z czterech przeczytanych wtedy tytułów, aż trzy trafiły do TOP 6 literatury pięknej!

Po raz pierwszy swoją topkę podzieliłam na dwie kategorie: literatura piękna i literatura faktu – bo jednak trudno porównywać ze sobą tak różne książki. W pr…