Posty

Sonata Gustava, Rose Tremain

Obraz
Czy jakikolwiek kraj może pozostać neutralny, jeśli wokół panuje straszliwa wojna?
Oczywiście, że nie.
Jednak to właśnie zachowanie neutralności i suwerenności podczas drugiej wojny światowej było dla rządu Szwajcarii najważniejszym celem.
Owo złudne poczucie bezpieczeństwa i "niewtrącanie" się w konflikty sąsiadów miało kolosalny wpływ na losy wielu szwajcarskich rodzin. Także tej stworzonej przez Rose Tremain.

Tytułowego Gustava poznajemy jako pięcioletniego chłopca, który mieszka z matką w bardzo skromnych warunkach w niewielkiej miejscowości Matzingen położonej w północno-wschodniej Szwajcarii. Gustav dorasta w kulcie ojca, zmarłego w tajemniczych okolicznościach policjanta, przekonany o głębokiej miłości łączącej rodziców. Chłopiec bardzo garnie się do matki, która jest najważniejszą osobą w jego życiu, a która nie potrafi tej miłości odwzajemnić. Pewnego dnia do grupy przedszkolnej Gustava trafia Anton Zwiebel, jedyny syn bogatego żydowskiego bankiera. Chłopców od pie…

Siostra Zygmunta Freuda, Goce Smilevski

Obraz
Pierwszy raz w życiu sięgnęłam po książkę macedońskiego autora. Mój wybór padł na uhonorowaną Nagrodą Literacką Unii Europejskiej powieść pt. Siostra Zygmunta Freuda. I była to bardzo dobra decyzja.
Jak sugeruje nam tytuł, mamy do czynienia ze zbeletryzowaną biografią młodszej siostry słynnego lekarza. Powieść rozpoczyna się mocnym akcentem: narrator oskarża Zygmunta Freuda o egoizm, który skazał jego siostry na śmierć z rąk nazistów. Lekarz i jego nabliższa rodzina opuścili Wiedeń w 1938 r. Dzięki naciskom wpływowych osób na władze w Berlinie, przez Paryż dostali się do Londynu. W stolicy Austrii pozostały jego cztery siostry - wszystkie zginęły w obozach koncentracyjnych.

Główną, tytułową bohaterką powieści Smilevskiego jest Adolfina. Dziewczyna o wątłym zdrowiu od najmłodszych lat walczyła o miłość matki i uwagę starszego brata, z którym łączyła ją silna więź. To Zygmunt wprowadził ją w świat literatury i zapoznał z interesującymi ludźmi i to jego trudny charakter był źródłem jej …

Turcja. Obłęd i melancholia, Ece Temelkuran

Obraz
„Historia świata pokazuje, że gdy osobowość człowieka jest wystarczająco zachwiana, całe społeczeństwa mogą się zarazić faszyzmem, a nawet obłożnie zachorować i nigdy się już nie podnieść. Każde nierozliczone morderstwo, każda rzeź i zbrodnia w historii narodu staje się kroplą jadu wstrzykniętego w jego żyły.” (str. 49)

W ostatnim czasie na naszym rynku ukazały się dwa reportaże o Turcji: wznowienie książki Witolda Szabłowskiego pt. Merhaba oraz świeżynka Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji, Marceliny Szumer-Brysz. Świadczy to o sporym zainteresowaniu polskich reporterów krajem nad Bosforem.
Ja postanowiłam sięgnąć po wydaną w Polsce w 2017 r. książkę tureckiej autorki, dziennikarki i opozycjonistki, która w obawie przed więzieniem musiała opuścić Turcję i obecnie mieszka w Zagrzebiu. Miałam nadzieję, że dzięki jej spojrzeniu od wewnątrz uda mi się dowiedzieć więcej o kraju, który mnie fascynuje i odrobinę przeraża.

Podczas ubiegłorocznego Big Booka z wyjątkową przyjemnością uczestniczył…

Kroniki portowe, Annie Proulx

Obraz
Gdy tylko usłyszałam o ponownym wydaniu tej powieści, było dla mnie jasne, że muszę ją przeczytać.
Uczestnictwo w czerwcowym spotkaniu z autorką w Warszawie tylko mnie w tym przekonaniu umocniło. Miałam ogromną ochotę na surową, morską opowieść o niełatwym życiu na samotnej wyspie. A co dostałam?

Na pierwszych kiludziesięciu stronach zwalił się na mnie ogrom nieszczęść, których w swoim życiu doświadczył główny bohater powieści, Quoyle.
Poznałam go jako nieudacznika, niedojdę i samotnika. Jemu zwyczajnie nic w życiu nie wychodzi: nie ma ani porządnego mieszkania ani stałej pracy, żadnych zainteresowań i tylko jednego przyjaciela Partridge'a. A i ten niebawem zniknie, bo przeprowadzi się do Kaliforni.
Pewnego dnia Quoyle poznaje Petal, egoistyczną seksoholiczkę, która po początkowej, trwającej miesiąc, euforii i fascynacji traktuje go bardzo okrutnie. Mimo to oboje zostają rodzicami Bunny i Sunshine (matka od początku niewiele się nimi zajmuje) i trwają w bardzo tokstycznym związ…

Silva rerum, Kristina Sabaliauskaitė

Obraz
Gdy powieść ukazała się na Litwie w 2008 roku, szybko stała się bestsellerem, a przewodnicy oprowadzali ciekawskich po Wilnie śladami jej bohaterów. Obecnie emocje nieco już opadły, ale po książkę Sabaliauskaitė nadal zdecydowanie warto sięgnąć.

Silva rerum (z łaciny dosł. las rzeczy) to rodzinna księga, w której członkowie rodzin szlacheckich zapisywali ważne wydarzenia: te istotne dla życia kraju, jak i te drobne, codzienne.
W podobnym stylu napisana została powieść Sabaliauskaitė. Pozbawiona dialogów trzecioosobowa narracja szczegółowo przedstawia losy siedemnastowiecznej polskiej rodziny Narwojszów, małżeństwa Elżbiety i Jana Macieja oraz ich dzieci, Urszuli i Kazimierza.

Książka przenosi czytelnika w czasy po najazdach kozackich, jej akcja rozpoczyna się w 1659 roku w dworku szlacheckim w Milkontach. Sielskie dzieciństwo bliźniąt, choć naznaczone śmiercią młodszej siostry, upływa głównie na zabawie i nauce w rodzinnym majątku na prowincji. Od najmłodszych lat dzieci uczone s…

Zakupy sierpniowe

Obraz
W poście podsumowującym nowe nabytki z czerwca i lipca napisałam, że poszalałam z książkowymi zakupami. Cóż, nie wiedziałam jeszcze wtedy, co będzie w sierpniu....
A w sierpniu przybyło do mnie w sumie 28 książek!

Oto one:

Stos po prawej jest wynikiem promocji na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka: trzy tytuły, które od dłuższego czasu miałam na liście. Z lewej drugie zamówienie z księgarni internetowej Grupy Wydawniczej Foksal - same pewniaki w śmiesznie niskich cenach.



W Biedronce trafiłam na dwa przecudowne wydania klasyki: Mistrz i Małgorzata w nowym tłumaczeniu oraz Dama Kameliowa. Zabawne jest to, że mimo, iż wyglądają bardzo podobnie, jedna została wydana przez Bellonę, a druga przez Świat Książki. Dodatkowo kupiłam też 1968 duetu Winnicka i Łazarewicz.


W połowie miesiąca trafił mi się niespodziewany przypływ gotówki, więc postanowiłam nieco odchudzić moją listę zakupów i złożyć jedno, ale porządne zamówienie na stronie nieprzeczytane.pl. Dotarła do mnie orgromna paczka, a…

Macocha, Petra Hůlová

Obraz
Dotychczas przeczytałam jedną powieść tej czeskiej autorki pt. Czas czerwonych gór, która bardzo mi się podobała i głęboko zapadła mi w pamięć. Gdy pod koniec ubiegłego roku ukazała się Macocha, zapowiadana jako powieść feministyczna, wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Macocha to opowieść jednej bohaterki - alkoholiczki i pisarki. Jej sceną jest balkon w kamienicy i pokoje niewielkiego mieszkania, a najczęściej używane przez nią rekwizyty to papierosy, butelki i kieliszki. Za kostium zazwyczaj służy szlafrok.
Julie prowadzi niekończący się monolog, z którego dowiadujemy się, co przeżyła w dzieciństwie, jak podchodzi do swojego małżeństwa i macierzyństwa oraz co myśli o życiu. A są to głównie przemyślenia gorzkie i bolesne, przepełnione ironią i sarkazmem. Jednocześnie pełno w nich dystansu do samej siebie, poczucia humoru i zabawnych anegdot.
Z perspektywy swojego balkonu, w stanie mniejszego lub większego upojenia alhoholowego Julie czyni wiele bardzo trafnych obserwacji na temat …