Posty

Pusty las, Monika Sznajdermann

Obraz
„Ale zaraz przychodzi refleksja i wiem już, że ta historia to opowieść o bezdomności i wygnaniu, o bezsilności i cierpieniu, o chwili,  w której wszystko się kończy, a nie o żadnym obrazie, choćby najpiękniejszym.” (str. 12)

Dodałabym jeszcze, że jest to pełna czułości opowieść o miłości do miejsca, do którego się należy, o przemijaniu, śladach, pustce, pamięci i o nieobecnych. O Łemkach, Ukraińcach, Żydach i Cyganach, którzy tę ziemię zamieszkiwali oraz o trudnej historii, która ich stąd przegnała.

W swojej najnowszej książce Monika Sznajderman sprawnie połączyła wątki autobiograficzne z historią regionu i refleksjami o jego mieszkańcach i ich losach. Opisuje początki wydawnictwa Czarne i pierwsze lata spędzone w Beskidzie Niskim, dokąd trafiła jako rodowita warszawianka z własnego wyboru na początku lat dziewięćdziesiątych.

Przez opowieści Moniki Sznajderman płynie się z największą przyjemnością. Ich choć historia jej rodziny, czyli Fałszerze pieprzu podobała mi się bardziej, to i P…

Powrót do Reims, Didier Eribon

Obraz
„Zadanie ruchów społecznych i krytycznych intelektualistów polega więc na tym, by zbudować teoretyczne ramy i sposoby politycznej percepcji rzeczywistości, które pozwoliłyby nie tyle wymazać – bo to niemożliwe – ile maksymalnie zneutralizować negatywne namiętności działające w ciele społecznym, a zwłaszcza w klasach ludowych; zaproponować inne perspektywy i w ten sposób nakreślić przyszłość tego, co znów mogłoby się nazywać lewicą.” (str. 138)

To zdanie Eribona odnosi się wprawdzie do obecnej sytuacji społeczno-politycznej Francji, ale uważam, że doskonale pasuje też do sytuacji panującej w Polsce. Takich uniwersalnych odniesień można odnaleźć w biograficznej książce tego francuskiego filozofa i socjologa, więcej.

Didier Eribon pochodzi z biednej, robotniczej rodziny i wychował się w północno-wschodniej Francji, w mieście Reims, a raczej na jego obrzeżach. Dość wcześnie zorientował się, że jest inny niż reszta jego rodziny: po pierwsze jest gejem, a po drugie za wszelką cenę pragnął k…

Czysta ziemia, Alan Spence

Obraz
Czysta ziemia to zbeletryzowana opowieść o szkockim przedsiębiorcy, który w 1858 r. w wieku zaledwie dwudziestu lat zdecydował się na opuszczenie rodzinnego Aberdeen i podróż dalekiej Japonii.
Thomas Blake Glover spędził całe swoje dorosłe życie w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie nie tylko prowadził różnorodne interesy, zbudował dom i założył rodzinę, ale i w znaczący sposób przyczynił się do stopniowego otwarcia tego kraju i przeprowadzenia w nim społeczno-polityczno-gospodarczych reform.

Autor zabrał mnie w podróż w czasie do bardzo ciekawego miejsca i z męskiej perspektywy przybliżył mi fascynujący fragment dziejów Japonii. Glover obracał się w bardzo hermetycznym środowisku, w którym jedynym zadaniem kobiet było troszczenie się o wygodę mężczyzn i świadczenie im usług seksualnych. Zdaję sobie sprawę, że tak pewnie wyglądała ówczesna rzeczywistość, ale chętnie sięgnęłabym po książkę opisującą ten okres w Japonii z kobiecej perspektywy. 

Powieść Spence'a jest momentami bardzo…

Księga szeptów, Varujan Vosganian

Obraz
Księga szeptów to bez wątpienia bardzo ważna książka, książka pomnik napisana ku pamięci ofiar ludobójstwa Ormian popełnionego przez Turków w 1915 r. Chociażby z tego względu warto po ten tytuł sięgnąć. Przywraca on bowiem pamięć o zapomnianych i szczegółowo, krok po kroku, opisuje okrucieństwo i bezsensowność mordu popełnionego na bezbronnych cywilach.

Książka Vosganiana składa się z dwóch części: pierwsza przypomina nieco opowieść z 1001 nocy. Są to strzępki wspomnień zasłyszanych historii i rodzinnych opowieści snutych wieczorem przy filiżance herbaty. Wyłania się z nich obraz świata Ormian, ich tradycji, kultury, obrzędów i jedzenia. Świat, który bezpowrotnie zniknął, a ci, którzy go tworzyli albo zostali zamordowani, albo zmuszeni do ucieczki i życia na obczyźnie, bez prawa do pamiętania, bez grobów do odwiedzania, bez historii, bez ojczyzny...
Dodać należy, że jest to obraz świata mężczyzn, opisywanego z męskiej perspektywy. Kobiety są na kartach Księgi szptów niemalże całkowici…

Posełki. Osiem pierwszych kobiet, Olga Wiechnik

Obraz
Mamy rok 2019, a na ul. Wiejskiej i w mediach na serio toczy się dyskusja, czy kobieta zasiadająca w sejmie może nazywać się posłanką, czy jednak nie powinna się wygłupiać i pozostać posłem...
Każdemu, kto choć przez moment wątpił w znaczenie i poprawność tak fundamentalnego faktu, jak nazywanie kobiet posłankami, dyrektorkami, profesorkami czy prezeskami bez wahania wręczyłabym książkę Olgi Wiechnik. Powinna być to także literatura obowiązkowa dla wszystkich polskich posłanek i posłów.

Olga Wiechnik dokonała swoją książką rzeczy niezwykle ważnej, którą należało uczynić już lata temu: przywróciła polskiej historii osiem niezwykle ważnych kobiet i udowodniła, że choć w szkole uczono nas inaczej, to kobiety nie tylko miały ogromne zasługi w walce o niepodległość, ale i w odrodzonej Polsce wspólnie walczyły o swoje prawa, edukację oraz wiele kwestii społecznych. To dzięki ich tytanicznej pracy zmieniała się polityka społeczna, a w sejmie dyskutowano na tematy sytuacji rodzin, sierot, pr…

Zostań ze mną, Ayọ̀bámi Adébáyọ̀

Obraz
Debiutancka powieść Ayọ̀bámi Adébáyọ̀ zabiera nas do egzotycznego, z polskiego punktu widzenia, miejsca akcji, jakim jest Nigeria lat osiemdziesiątych.

Młode małżeństwo, Yejide i Akin, bezskutecznie stara się o dziecko. I choć para ma nowoczesne poglądy, to nacisk krewnych i presja społeczna sprawiają, że walka o potomstwo staje się najważniejsza i dominuje całą ich codzienność. Zwłaszcza dla Yejide, która zamyka się w sobie i powoli popada w szaleństwo, czego objawem jest ciąża urojona. Choć młodzi coraz bardziej oddalają się od siebie, to nadal próbują zostać rodzicami i uciekają się przy tym do bardzo niekonwencjonalnych metod.

Zostań ze mną to dobrze napisana powieść, przez którą płynęłam szybko i bezboleśnie. Trochę za szybko i za łatwo, biorąc pod uwagę tematy, jakie podejmuje.
Z jednej strony bardzo podobało mi się zanurzenie powieści w nigeryjskiej kulturze i tradycji, gdzie nadal dominuje patriarchat i mężczyzna tak po prostu może sobie "wziąć" kolejną żonę, jeśli …

Dom z dwiema wieżami, Maciej Zaremba Bielawski

Obraz
W grudniu 1968 r. Maciej Zaremba Bielawski usłyszał od matki: „Wyjeżdżamy. Jestem Żydówką”. Miał wtedy siedemnaście lat, a cały znany mu dotąd świat legł w gruzach. Razem z matką i dwoma młodszymi braćmi wyjechał do Szwecji, gdzie od nowa starał się ułożyć sobie życie.

W autobiograficznej książce Dom z dwiema wieżami autor opisuje skomplikowane losy swojej polsko-żydowskiej rodziny, snując przy tym rozważania na temat polskiego nacjonalizmu i antysemityzmu przed, w czasie, jak i po wojnie.

Jego ojciec był znanym i cenionym psychiatrą, a czasy wojny spędził w niemieckim oflagu. Matka Macieja, sporo młodsza od męża, również była lekarką i pochodziła z zasymilowanej żydowskiej rodziny.
Autor opowieść swoją snuje dwutorowo, naprzemiennie kreśląc wojenne losy ojca w oflagu i matki nieustannie walczącej o życie. Podobny sposób narracji wybrała dla swojej historii Monika Sznajdermann w Fałszerzach pieprzu.

Książka Bielawskiego jest zdecydowanie warta przeczytania. To doskonale napisana i ś…