Posty

Tajemnica, Philippe Grimbert

Obraz
Na ostatniej stronie Tajemnicy autor wyznaje czytelnikom, że jego książka to grobowiec, jaki ofiarował swojemu bratu Simonowi. Bratu, którego nie dane mu było poznać. I faktycznie tak jest. Czytelnik otrzymuje niewielkiej objętości książeczkę - jej lektura zajmuje 2-3 godziny. Jest to bardzo intymna relacja autora z czasów dzieciństwa, nad którym ciążyła ogromna tajemnica. Opowiadana historia rozpoczyna się całkiem niewinnie, choć już na pierwszej stronie czytamy, że w życiu małego Philippa wszystko jest inne, niż się wydaje. Dorastamy razem z nim i powoli, początkowo jedynie z urywanych wątków, a potem z konkretnych opowieści poznajemy wojenną historię rodziców Grimberta. Jest to historia młodych Żydów mieszkających w Paryżu, których wojenny, tragiczny los jest przykładem losów ponad 13 tysięcy osób, którzy przy udziale francuskiej policji zostali w lipcu 1942 roku wysłani do Auschwitz. Zbrodnia ta została w całości przygotowana i przeprowadzona przez ...

Niania potrzebna od zaraz, B. Newland & P. Smets

Obraz
Książka w sam raz na dłuższą podróż PKP. Nie wymaga myślenia, a momentami potrafi nawet rozbawić. Na dłuższą metę jednak irytuje banalnością i licznymi błędami gramatycznymi. To tak w dużym skrócie. Powieść ma szczególną formę, co niektórym może utrudniać lekturę. Nie ma w niej bowiem absolutnie żadnych dialogów, a perypetie bohaterów poznajemy poprzez maile, które wymieniają między sobą główne bohaterki, dwie siostry (ich imion niestety już nie pamiętam). Od czasu do czasu pojawia się także wiadomość od przyjaciół, bądź partnerów, ale to jedynie nieliczne wyjątki. Treść książki stanowi głównie codzienność dwóch wielodzietnych rodzin, których problemy są w sumie podobne z tą drobną różnicą, że jedna z sióstr właśnie się przeprowadziła do Kanady i na miejscu organizuje życie swojej rodzinie, a druga z nich kupiła z mężem stary dom w Londynie, który dostarcza nieustannych powodów do narzekań, gdyż nieustannie trzeba coś w nim remontować. Mamy więc szkolne perypetie dzieci, kłótn...

Piaskowa góra, Joanna Bator

Obraz
Dobra passa trwa! W przypadku Bator sięgałam raczej po pewniak (czytałam sporo recenzji Piaskowej góry i wszystkie, bez wyjątku, były pozytywne), jednak do końca nie byłam pewna, czy i mnie się spodoba. Bo jak sami dobrze wiecie, czasami to, co wszyscy wszędzie głośno zachwalają, nam nie przypada do czytelniczego gustu... Na szczęście obawy te były absolutnie bezpodstawnie. Historia Dominiki Chmury i jej rodziny wciągnęła mnie od pierwszej strony. Wciągnęła do specyficznego mikroświata PRL-owskiej rzeczywistości wałbrzyskiego blokowiska i jego mieszkańców. O Piaskowej górze napisano już wiele recenzji, dlatego nie chciałabym się powtarzać i napiszę tylko kilka swoich przemyśleń. A tych podczas lektury było całkiem sporo. Dokładniej rzecz ujmując, bohaterowie książki na kilkanaście dni zamieszkali w mojej głowie i często wracałam myślami do ich codziennych spraw. Niesamowity talent Bator do snucia historii sprawił, że poruszamy się w stworzonym przez nią l...

Senność, Wojciech Kuczok

Obraz
Mam w tym roku niebywałe szczęście do odkrywania dobrych polskich autorów piszących inteligentnie i w pięknym stylu. I tak po Szczygielskim i Huelle przyszła pora na Wojciecha Kuczoka i moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. Spotkanie to mimo, że nie należało do łatwych, było niesamowicie przyjemne i dało mi sporo czytelniczej satysfakcji. Kuczok minaowicie mistrzowsko włada słowem. Autor posługuje się niebywale piękną polszczyzną, jego długie, ciągnące się na wiele linijek zdania pełne są metafor, błyskotliwych skojarzeń i niecodziennych słownych połączeń. Czytanie jego prozy to czysta przyjemność. "Kiedyś pokochał właśnie żywotność, energię, rozmowność tej kobiety, ale czas jest wrogiem zauroczań, teraz drobne kroki żony szukającej dla niego kolejnych zajęć wywołują w nim tesknotę za krokiem wolnym, dostojnym, spacerowym..." (str. 43) Jednak oprócz warstwy słownej Senność ma oczywiście także bohaterów. Dokładnie rzecz biorąc troje głównych postaci i ich partner...

Białe trufle, N. M. Kelby

Obraz
Auguste Escoffier był mistrzem klasycznej kuchni francuskiej i autorem książek kucharskich, które w swoim czasie zrewolucjonizowały podejście do gotowania i do jedzenia. Był także ekscentrycznym mężem i ojcem, a większość życia spędził z dala od rodziny, poświęcając cały swój czas i energię pracy, a od czasu do czasu także miłosnym aferom. W wydanej pod koniec stycznia powieści Białe trufle N.M. Kelby uczyniła z Escoffier'a głównego bohatera i przedstawiła w niej swoją wersję życia słynnego kucharza. Auguste'a i jego schorowaną żonę poznajemy u schyłku ich życia pewnego gorącego i aromatycznego lata na początku lat trzydziestych. Delphine prawie nie opuszcza sypialni, Escoffier spędza dnie na rozpamiętywaniu przeszłości. W ogromnym domu roi się od ich dzieci i wnucząt, ale jedyną osobą, która troszczy się o regularne posiłki dla domowników jest Sabine - nowa służąca do złudzenia przypominająca z wyglądu wielką miłość Escoffiera Sarę. Walcząc z niedołęstwem i starością wi...

Opowieści chłodnego morza, Paweł Huelle

Obraz
Generalnie nie przepadam za opowiadaniami i nie sięgam po nie zbyt często. W przypadku tomu autorstwa Pawła Huelle postanowiłam jednak zrobić odstępstwo od tej reguły. Skłoniło mnie do tego jedno słowo w tytule, będące jednocześnie motywem łączącym wszystkie opowiadania, czyli morze. Dodam jeszcze, że było to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Zaliczam je do udanych i z pewnością sięgnę po którąś z jego powieści. Którą polecacie? Zebrane w tomie teksty łączy nie tylko Bałtyk, ale także chłodny, oszczędny język i prostota opowiadanych historii. Mimo tego chłodu, bijącego niemalże z każdej strony, wydaje się to być idealna pozycja na gorące letnie dni. Akcja opowiadań ciągnie się bowiem leniwie, a do lektury przyciąga piękny język - a to przecież walory idealnej czerwcowej książki. Większość bohaterów u Huelle to samotnicy, którzy przebywając w podróży nieustannie poszukują siebie, prawdy, domu, przeszłości. Cele ich wędrówek są różne, ale łąc...

Żona godna zaufania, Robert Goolrick

Obraz
Akcja „Żony godnej zaufania” toczy się na początku XX wieku na amerykańskiej prowincji, w stanie Wisconsin, na północy USA.  Już pierwsza scena powieści zapowiada tajemniczy i mroczny klimat. Oto na peronie, pogrążonym w śniegu i ciemności (jest styczeń), stoi samotny mężczyzna. Postawny, dostatnio ubrany, wieku tzw. średniego. Mężczyzna ten to Ralph Truitt, zamożny przedsiębiorca, od którego sukcesu zależy dostatek całego miasteczka i jego mieszkańców. Truitt czeka na pociąg z Chicago, a konkretnie na podróżującą nim obcą kobietę, z którą wymienił zaledwie kilka listów, jej twarz zna tylko z fotografii, a która ma zostać jego żoną. Mężczyzna się niecierpliwi, ogarniają go wątpliwości, aż wreczcie mocno spóźniony pociąg wtacza się na stację. Z prywatnego wagonu, jako ostatnia z pasażerów pociągu, wysiada piękna, młoda kobieta i to bynajmniej nie ta, kórej Truitt się spodziewał na podstawie fotografii... Tak zaczyna się dość dramatyczna historia miłosnego trójkąta, która ...