Posty

Amerykaana, Chimamanda Ngozi Adichie

Obraz
Chimamanda Ngozi Adichie jest feministką i autorką książek. Pochodzi z Nigerii, mieszka na zmianę w swoim ojczystym kraju i w USA. Swoje książki pisze w języku angielskim. Urodziła się w rodzinie akademickiej, dorastała w mieście uniwersyteckim, ukończyła kilka kierunków studiów (źródło: niemiecka wikipedia). Czytając Amerykaanę łatwo wywnioskować, że losy głównej bohaterki książki, Ifemelu, mają bardzo wiele wspólnego z przeszłością autorki. Ifemelu poznajemy w momencie wizyty u fryzjera. Przed ostatecznym powrotem z USA do Nigerii kobieta postanawia zapleść sobie warkoczyki w afrykańskim salonie. Tak banalny, wydawałoby się, temat jak włosy pojawia się w książce kilka razy i jest bardzo istotnym sybolem walki o wolność i niezależność czarnoskórych kobiet. Ale wracając do Ifemelu: czytelnik stopniowo poznaje historię młodej kobiety: jej dzieciństwo spędzone w Nigerii, pierwszą miłość, studia, wyjazd na stypendium do USA i próbę odnalezienia się w tamtejszej, zupełnie obcej, rzc...

Niedziela nad Sekwaną, Susan Vreeland

Obraz
Czy zastanawialiście się kiedyś, jaki powstawały wielkie dzieła malarskie? Ile pracy i wysiłku, ile przygotowań tkwi w każdym kolorowym płótnie? W swojej powieści Susan Vreeland postanowiła przeanalizować proces powstawania obrazu, a przedstawionym na nim postaciom nadać ludzki wymiar, opisując ich historię. Na warsztat wzięła dzieło Auguste'a Renoira "Śniadanie wioślarzy" namalowane w latach 1880-81. Sam malarz impresjonista jest oczywiście głównym bohaterem powieści, który przemierza brukowane uliczki Paryża w poszukiwaniu natchnienia, towarzystwa lub pieniędzy. Poznajemy  targające nim rozterki, problemy finansowe i kłopoty miłosne. Renoir jest naszym przewodnikiem w świecie paryskiej bohemy, wprowadza nas w skomplikowane stosunki panujące między członkami grupy impresjonistów. Zabiera nas na salony i do paryskich kawiarni, pozwala towarzyszyć sobie poczas kupowania farb i rozmów z klientami. Na stronach powieści pojawiają się nazwiska znanych malarzy, pisarzy, ...

Terra nullius, Sven Lindqvist

Obraz
Z czym kojarzy Wam się Australia? Kangury, słodkie misie koala i przystojni surferzy na bezkresnych plażach? Cóż, po lekturze książki Lindqvista obraz ten zostanie uzupełniony przez kilka niezbyt przyjemnych faktów dotyczących historii tego kontynentu. " Terra nullius . Z łaciny terra , ziemia, teren, kraina, i nullius , niczyj. A więc: ziemia niczyja, terytorium które nie należy do nikogo. W każdym razie do nikogo, z kim trzeba by się liczyć." (str. 7) Takimi słowami Lindqvist rozpoczyna swój tekst, dzięki któremu krok po kroku czytelnik poznaje haniebne czyny leżące u podstaw australijskiej państwowości i kształtujące je aż do początków XX wieku (!). Repotaż ten jest w zasadzie aktem oskarżenia skierowanym przeciwko białym kolonizatorom, którzy na przestrzeni kilku wieków, zadali śmierć i cierpienie setkom tysięcy rdzennych mieszkańców Australii. Autor opisuje wiele aspektów historii kontynentu oraz rozliczne przestępstwa i nadużycia popełniane na Aborygenach, jak n...

Fatum i furia, Lauren Groof

Obraz
Tytuł, na który w minionych tygodniach natknął się chyba każdy mól książkowy regularnie odwiedzający książkowe blogi. "Ulubiona powieść Baracka Obamy w ubiegłym roku" - to m.in. tym zdaniem umieszczonym na okładce wydawca reklamuje tę pozycję . Cóż, uległam reklamie. Nie pierwszy zresztą raz. Książkę kupiłam i przeczytałam. Szału nie było, ale przyznać muszę, że Lauren Groof ciekawie opisała historię pewnego małżeństwa udowadniając, że jeden związek to zawsze DWA punkty widzenia. Ok, Groof uczyniła to w niezwykle dobitny sposób, co tylko podkręca atrakcyjność książki i trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Pierwsza część powieści to wesja jego. Lancelota. Chronologiczna narracja wprowadza nas, czytelników, w dzieciństwo bohatera, trudny okres dojrzewania w internacie, studia oraz małżeństwo z Mathilde. Lotto najpierw próbuje swoich sił jako aktor, by ostatecznie osiągnąć ogromny sukces jako dramatopisarz. Jest pewnym siebie, przekonanym o swojej wyjątkowośc...

Samotność Portugalczyka, Iza Klementowska + wspomnienia z Portugalii

Obraz
Samotność Portugalczyka Izy Klemenowskiej to lektura obowiązkowa dla wszystkich osób wybierających się w podróż do tego położonego na zachodnim krańcu Europy kraju. Kraju, w którym odkryłam zaskakująco wiele podobieństw do Polski, który ujął mnie bogactwem bujnej roślinności, pięknymi krajobrazami, uroczą architekturą, uprzejmością i luzem mieszkańców oraz wyśmienitą kuchnią i wspaniałymi winami :) Ale wracając do zbioru reportaży Klementowskiej. Autorka przedstawia w nich historie kikudziesięciu kobiet i mężczyzn, znanych z historii, jak np. dyktator António de Oliveira Salazar, konsul Mendes, czy trzy Marii, pisarki i pierwsze portugalskie feministki, oraz zwykłych Portugalczyków, jak Anna czy Eryk, Antonio czy Karim. Każdy z nich ma do opowiedzenia historię, która stanowi kolejny element składowy portugalskiej tożsamości. Tłem reportaży są zatem podboje kolonialne, czasy dyktatury Salazara, powolny rozwój Portugalii jako członka Unii Europejskiej. Różnorodność bohaterów gwarantu...

Weekend wypełniony literaturą, czyli Big Book Festival 2016

Obraz
Dzisiaj mija dokładnie tydzień od fantastycznego książkowego wydarzenia, w jakim miałam przyjemność uczestniczyć w Warszawie. Myślę oczywiście o Big Book Festival 2016 . Wielką ochotę na udział w festiwalu miałam już rok temu, ale wtedy niestety nic z tych planów nie wyszło. Wyszło za to teraz i to jak! Dwa dni pełne spotkań z niezwykłymi ludźmi: pisarzami, pasjonatami i czytelnikami, ludźmi myślącymi podobnie jak ja i wielbiącymi książki i czytanie. Fenomenalna, niewymuszona atmosfera, piękna pogoda, świetna lokalizacja w stylowym pałacu Szustra, otoczenie zieleni i śpiew ptaków - to czynniki gwarantujące wspaniałe duchowe uniesienia :) A do tego TŁUMY czytające, duskutujące, kupujace książki i zadające mądre i przemyślane pytania gościom. Szkoda jedynie, że bicie rekordu świata w czytaniu pod chmurką odbywało się jednocześnie ze spotkaniami autorskimi. Gdyby było godzinkę wcześniej, albo w przerwie, z pewnością bym dołączyła. Zapraszam na subiektywne podsumowanie festiwal...

Big Book Festival 2016

Obraz
Uciekam. Pełna radości, oczekiwań i ciekawości jadę jutro skoro świt do Warszawy. Zdam raport :)